Valentin Ghionea: Cały zespół zagrał bardzo dobrze

Najskuteczniejszym graczem w meczu ORLEN Wisły Płock z Zagłębiem Lubin był Valentin Ghionea, który zapisał na swoim koncie dziewięć trafień. Jak mówił po meczu jest to efekt pracy całego zespołu.

 

Valentin Ghionea: To był dobry mecz w naszym wykonaniu w porównaniu z tym, co zaprezentowaliśmy tutaj kilka tygodni temu w Pucharze Polski. Dzisiaj podeszliśmy do niego z właściwym nastawieniem i od samego początku budowaliśmy swoją przewagę, która na koniec wynosiła dziesięć oczek. Dzisiaj udało mi się zdobyć sporo bramek, ale jest to wynik pracy całego zespołu, więc na moją skuteczność powinno się właśnie w taki sposób patrzeć. Odnieśliśmy dzisiaj drugie okazałe zwycięstwo w tym tygodniu. Potrzebujemy takich spotkań, aby budować pewność siebie i formę przed najważniejszymi pojedynkami, które nas czekają. Przed nami przecież jeszcze pojedynki z MMTS Kwidzyn, Azotami Puławy i Vive Tauron Kielce. Myślę, że w tym tygodniu pokazaliśmy, że przegrana z Piotrkowem to był tylko wypadek przy pracy, na który złożyło się zmęczenie i zbytnie rozluźnienie.

 

Oceń graczy

16
( 41 gł. )
17
( 46 gł. )
28
( 41 gł. )
18
( 43 gł. )
15
( 58 gł. )
3
( 41 gł. )
10
( 39 gł. )
34
( 44 gł. )
33
( 47 gł. )
26
( 46 gł. )
5
( 46 gł. )
7
( 50 gł. )
89
( 43 gł. )
21
( 45 gł. )

Piotr Przybecki: To był inny mecz niż ten w Pucharze Polski z tego względu, że lepiej w niego weszliśmy i szybko wypracowaliśmy sobie przewagę. W pierwszej połowie znakomicie bronił Rodrigo, ale również Patryk Małecki. O to mogę mieć trochę uwag do swoich zawodników, bo można przestrzelić jedną-dwie czyste sytuacje, ale nie osiem. Wynik był dla nas korzystny, ale po prostu pewne sytuacje musimy wykorzystywać. Brakowało również trochę koncentracji w momentach, kiedy Zagłębie grało długo w ataku pozycyjnym i zdobywało takie trochę bramki „z niczego”. Obie drużyny grały szybko, chętnie biegały do kontry i pod tym względem spotkanie mogło się podobać. W drugiej połowie cały czas znakomicie bronił Rodrigo i to pozwoliło nam pociągnąć sporo kontr i wyjść na zdecydowane prowadzenie. Dzisiaj szansę gry otrzymali m.in. Mateusz Piechowski i Dan-Emil Racoțea, który pokazał się na lewej połówce i zdobył kilka naprawdę fajnych bramek. To jest dobry prognostyk przed następnymi naszym meczami.

Najlepsi

średnia: 4.85
średnia: 4.4
średnia: 4.32

Najskuteczniejsi

87 G / 24 M
Liga Mistrzów: 38 G / 10 M
PGNiG Superliga: 49 G / 14 M
86 G / 24 M
Liga Mistrzów: 18 G / 10 M
PGNiG Superliga: 68 G / 14 M
77 G / 24 M
Liga Mistrzów: 26 G / 10 M
PGNiG Superliga: 51 G / 14 M