Komentarze po meczu z PGE Vive Kielce

W pomeczowych komentarzach zarówno Piotr Przybecki, jak i Maciek Gębala zwracali uwagę na słabszą w drugiej połowie postawę w obronie, przez co i bramkarze mieli utrudnione zadanie.

Piotr Przybecki: Nie zasłużyliśmy na to, aby przegrać drugą połowę pięcioma-sześcioma bramkami. Pierwsza część była bardzo dobra w naszym wykonaniu, ale na początku drugiej z rytmu trochę wybiły nas kary dwóch minut. Po drugiej stronie ich nie było. Nie chcę wnikać, czy słuszne, czy nie słuszne, bo to my musimy zachować koncentrację w sytuacjach, w których nie idzie, lub kiedy są podejmowane jakieś kontrowersyjne decyzje i w tych momentach nie popełniać tak dużo błędów. Na pewno do tego zgubiła nas skuteczność, bo dużo sytuacji wybronił Sławek Szmal. To były dobre pozycje, dobre rzuty z drugiej linii, ale Sławek je odbił. To w połączeniu z tymi karami spowodowało, że Vive wygrało ten mecz. Gratuluje im tego, bo na to zasłużyli.

- Dzisiaj bramka rzeczywiście była mocniejsza po stronie Vive, ale z drugiej strony mogliśmy bardziej agresywnie zagrać w obronie. Niektóre sytuacje są po prostu ciężkie do wybronienia, kiedy np. Michał Jurecki nabiega i rzuca z szóstego metra, to jest to problem dla bramkarza. Te elementy są połączone, dlatego nie tylko bramka, ale również postawa w defensywie nie była może nie pasywna, ale nasze reakcje były spóźnione.

Maciej Gębala: W pierwszej połowie graliśmy fajnie w obronie, agresywnie, pomagali nam również bramkarze i z tego mogliśmy ciągnąć kontry. Niestety już pod koniec pierwszej połowy coś się zacięło. W drugiej części też już to nie szło tak, jakbyśmy chcieli. W ataku nie wychodziło, Vive grało świetnie w obronie. Ustawienie 5-1 zaczęło nam sprawić dużo problemów. My mieliśmy swoje sytuacje, ale nasze plany psuł nam Sławek Szmal. My natomiast nie bardzo pomagaliśmy naszym bramkarzom, a statystyki nie wszystko oddają. Jak się dostaje osiem karnych i drugie tyle sytuacji sam na sam, to trudno coś z tego wyciągnąć.

Najlepsi

średnia: 4.48
średnia: 4.19
średnia: 4.13

Najskuteczniejsi

21 G / 5 M
PGNiG Superliga: 17 G / 4 M
Liga Mistrzów: 4 G / 1 M
21 G / 5 M
PGNiG Superliga: 13 G / 4 M
Liga Mistrzów: 8 G / 1 M
19 G / 5 M
PGNiG Superliga: 18 G / 4 M
Liga Mistrzów: 1 G / 1 M