Krzysztof Kisiel: Czekamy na przeciwnika w Płocku

Prezentujemy fragmenty wypowiedzi na konferencji prasowej po meczu ORLEN Wisły Płock z Gwardią Opole. W pierwszym meczu półfinałowym mistrzostw Polski nasz zespół przegrał 32:33. Rewanż w sobotę w Płocku.

Krzysztof Kisiel: Gratuluję Gwardii dobrego meczu. Pokazali walkę, charakter. Mecz był momentami twardy, nieustępliwy. Lepiej spisywał się bramkarz Gwardii Adam Malcher. Obrona gospodarzy również zmuszała nas do oddawania trudniejszych rzutów. Moi zawodnicy mieli przestoje, które skutkowały tym, że straciliśmy przewagę z początku meczu. Gwardia zagrała bardzo ambitnie i myślę, że zasłużenie znalazła się w półfinale. Czkamy na przeciwnika w Płocku.

Rafał Kuptel: Wisła to bardzo wymagający przeciwnik. To był ciężki mecz, ale to jest przecież półfinał Mistrzostw Polski. Jestem szczęśliwy, że udało nam się wygrać, bo nasze poprzednie pojedynki były praktycznie bez historii. Teraz ta historia była i udało nam się wygrać. Jestem dumny z tego zespołu, że podjął taką walkę. Tylko w taki sposób możemy próbować nawiązać kontakt z takim zespołem. Jedziemy do Płocka i nie mamy nic do stracenia. Najpierw musimy się jednak jak najszybciej zregenerować i przygotować się jak najlepiej do rewanżu. Podziękowania kieruję również do naszych kibiców, bo stworzyli dzisiaj wielkie widowisko.

Adam Morawski: Ogromne gratulacje dla Gwardii. Pokazali olbrzymi charakter. Zagrali super zawody. Niestety dzisiaj w bramce nie stanęliśmy na wysokości zadania. Każdy z nas trzech próbował, ale nie pomogliśmy naszemu zespołowi, a każdy wie, że nasza pozycja jest jedną z najważniejszych. Z drugiej strony Adam Malcher odbijał bardzo ważne piłki dla Gwardii. Na pewno nie jesteśmy z tego meczu zadowoleni, bo nie po to tu przyjechaliśmy, ale również nie możemy robić z tego jakieś ogromnej tragedii. Mamy bardzo dużo do przeanalizowania, ale drugi mecz gramy w Płocku. Musimy to wszystko przemyśleć, dać z siebie 100 proc. Nie będzie to łatwy mecz, ale chcemy go wygrać i awansować dalej.

Kamil Mokrzki: Rzeczywiście nasz Adaś dzisiaj lepiej pobronił. Na pewno w pierwszej połowie dał nam dużo więcej pewności w ataku, bo na samym początku za dobrze w nim nie graliśmy. Później zaczęliśmy te bramki zdobywać, zaczęliśmy się rozpędzać i staraliśmy jak najlepiej grać. Jedziemy do Płocka i musimy zagrać jeszcze lepiej, jeśli chcemy o coś więcej powalczyć.

Najlepsi

średnia: 4.79
średnia: 4.21
średnia: 4.18

Najskuteczniejsi

190 G / 49 M
Liga Mistrzów: 28 G / 13 M
PGNiG Superliga: 140 G / 33 M
Puchar Polski: 22 G / 3 M
161 G / 43 M
PGNiG Superliga: 112 G / 30 M
Liga Mistrzów: 41 G / 11 M
Puchar Polski: 8 G / 2 M
145 G / 49 M
Liga Mistrzów: 22 G / 13 M
PGNiG Superliga: 117 G / 34 M
Puchar Polski: 6 G / 2 M