Wracamy do ligowej rzeczywistości mocnym uderzeniem

Nie ma miejsca na „przetarcia”, czy rozkręcanie się. Trzy dni po ostatnim gwizdku na EHF EURO 2020 na parkiety PGNiG Superligi wybiegną piłkarze ręczni ORLEN Wisły Płock.

Wprawdzie do finałowego weekendu Mistrzostw Europy dotrwał tylko Igor Źabić, to na pewno trudy turnieju będą odczuwać również Ondrej Zdrahala, czy Zoltan Szita. Czasu na regenerację nie mają, bo już w środę Nafciarzy czeka trudny bój o punkty z NMC Górnikiem Zabrze.

Bez wątpienia postawa zabrzan w tym sezonie jest pozytywnym zaskoczeniem dla wszystkich sympatyków klubu. Marcinowi Lijewskiemu udaje się to, co nie udawało się jego poprzednikom, czyli ustabilizować formę i unikać głupich strat punktów. Efekt? Tylko trzy przegrane – dwukrotnie z PGE VIVE Kielce oraz ORLEN Wisłą Płock, a po drodze między innymi dwa zwycięstwa z Gwardią Opole, czy triumf nad Azotami Puławy. Lijek poukładał zespół i wykreował jego liderów. Za prowadzenie gry odpowiada Adrian Kondratiuk, rola egzekutora przypadła Szymonowi Sićce (84 trafienia), w bramce na poziomie 35. proc broni Martin Galia, a w obronie mocno walczy Bartłomiej Bis.

Przerwa zimowa nie zapowiada spadku dyspozycji. Górnik w 1/16 PGNiG Pucharu Polski bez problemów rozprawił się z Piotrkowianinem Piotrków Tryb., zwyciężając 41:34. Wcześniej gracze ze Śląska triumfowali w towarzyskim turnieju Sandra SPA Cup, w którym odprawili Chrobrego Głogów, Energę MKS Kalisz oraz Sandra SPA Pogoń Szczecin. Nie można przy tym nie wspomnieć, że również zabrzanie mieli swoją reprezentację na EHF EURO 2020. W kadrze Polski znaleźli się Jan Czuwara, Krystian Bondzior, Adrian Kondratiuk i Szymon Sićko, który był najskuteczniejszym strzelcem Biało-czerwonych. W reprezentacji Holandii dobre opinie zebrał Iso Sluijters, a w ekipie Czech wspomniany Galia.

Nafciarze w przeciwieństwie do Górnika zdecydowaną większość okresu przygotowawczego spędzili na treningach. W ciągu trzech tygodni rozegrali tylko jeden sparing z MMTS Kwidzyn, w którym widać było jeszcze trudy tego okresu. W ostatnich dniach jednak obciążenia były już mniejsze, aby wejść w ligę „na świeżości”. Poprawiła się też sytuacja zdrowotna w naszym zespole. Wprawdzie wypadli Lovro Mihić i Przemek Krajewski, to powroty Leona Susnji, Konstantina Igropulo i przede wszystkim Michała Daszka powinny poprawić humor Xaviego Sabate.

Bez wątpienia przełom stycznia i lutego zapowiada się bardzo intersująco. Oprócz najbliższego meczu z Górnikiem, Wiślaków również w tym tygodniu czeka starcie z brązowym medalistą ostatniego sezonu Gwardią Opole, z już dwa dni później będziemy wsiadać do autokaru do Kielc. Transmisje ze wszystkich tych pojedynku przeprowadzi TVP Sport.

NMC Górnik Zabrze – ORLEN Wisła Płock – 18. seria PGNiG Superligi, środa 29 stycznia, godz. 17.00
Transmisje:
TV - TVP Sport, strona www i aplikacja mobilna
Radio - rmixx.pl
Tekstowa - pgnig-superliga.pl

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.34
średnia: 4.29

Najskuteczniejsi

121 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 87 G / 21 M
110 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 76 G / 21 M
101 G / 35 M
PGNiG Superliga: 55 G / 23 M
Liga Mistrzów: 46 G / 12 M