VELUX EHFCL: Wszystko rozegra się w głowie

- Gdybyśmy rok temu sami nie przeżyli epickiego combacku z Bjerringbro-Silkeborg, myślami bylibyśmy już pewnie w TOP16 Ligi Mistrzów – mówi Michał Daszek. Jednak nie bez powodu rewanż z Bidasoą Irun został uznany za Match of the Week.

W marcu zeszłego roku, na tym samym etapie rozgrywek ORLEN Wisła Płock mierzyła się z Bjerringbro-Silkeborg. Do końca rewanżowego starcia zostało dwadzieścia pięć minut, a Nafciarze na swoim koncie mieli dwie czerwone kartki i łącznie sześć bramek do odrobienia. Tego samego dnia o północy kibice czekali pod ORLEN Areną, aby podziękować naszej drużynie za walkę do końca i pogratulować awansu do TOP16 Ligi Mistrzów.

To tyle z historii, która powinna właściwie nastawić nasz zespół na rewanż w Irun. Już na konferencji prasowej Xavi Sabate studził optymizm dziennikarzy i kibiców – Ten wynik jest bardzo niebezpieczny dla nas, bo nie odzwierciedla naszej realnej przewagi nad rywalem. Wcześniej Hiszpan na łamach strony ehfcl.com mówił – Nic nie będzie rozstrzygnięte po pierwszym meczu.

Dlatego nasi zawodnicy na każdym kroku podkreślają, że do Irun muszą udać się z nastawieniem na zwycięstwo, bez kalkulacji i liczenia bramek z zaliczki. Tym bardziej, że w kolejny „comeback” mocno wierzy kapitan Bidasoy Iker Serrano. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na fakt, że w tej edycji Ligi Mistrzów podopieczni Jacobo Cuetary przed własną publicznością jeszcze nie przegrali. Ponadto wicemistrzowie Hiszpanii będą mogli liczyć na ponad 2 tysiące swoich fanów, którzy przyjdą do hali Polideportivo Municipal "Artaleku" wspierać swoją drużynę.

- Gdybyśmy rok temu sami nie przeżyli epickiego combacku z Bjerringbro-Silkeborg, myślami bylibyśmy już pewnie w TOP16 Ligi Mistrzów – mówi kapitan Nafciarzy Michał Daszek. - Nie chcemy podzielić losu Duńczyków. Siedem bramek wydają się solidną zaliczką, ale to bardzo mylące. Nie takie historia widziała piłka ręczna. Ten mecz będzie rozgrywał się w naszych głowach. Nie możemy kalkulować, nie możemy w żaden sposób odpuścić na samym początku meczu, aby Hiszpanie nie „poczuli krwi”. Jeśli Bidasoa na pewnym etapie meczu mocniej uwierzy w awans, będzie nam bardzo trudno powstrzymać ich napór. Właściwe podejście mentalne będzie kluczowe.

Nafciarze do Irun udali się już w czwartek, zaraz po porannych zajęciach. Na piątek mają zaplanowany trening w hali w Irun. Pierwszy gwizdek duńskich sędziów Martina Gjedinga oraz Madsa Hansena zabrzmi w sobotę o godz. 16.00. Pojedynek ten zapowiada się na tyle interesująco, że EHF ogłosiła go jako Match of the Week. Kibice w mediach społecznościowych rozgrywek będą mogli śledzić materiały specjalnie przygotowane przy tej okazji.

Bidasoa Irun – ORLEN Wisła Płock – faza pucharowa VELUX EHF Ligi Mistrzów – II mecz, sobota 29 luty, godz. 16.00.

Transmisje:
TV – Canal+
Radio – rmixx.pl
Live Ticker – ehfcl.com

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.34
średnia: 4.29

Najskuteczniejsi

121 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 87 G / 21 M
110 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 76 G / 21 M
101 G / 35 M
PGNiG Superliga: 55 G / 23 M
Liga Mistrzów: 46 G / 12 M