PGNiG Superliga #23: Nafciarze punktują w Gdańsku

W meczu 23. serii PGNiG Superligi ORLEN Wisła Płock pokonała Torus Wybrzeże Gdańsk 32:19. W drugiej połowie Nafciarze stracili jedynie sześć bramek.

Gospodarze byli w stanie zaskoczyć Nafciarzy tylko przez pierwsze dziesięć minut. Wówczas po golu Jacka Suleja tablica świetlna wskazała na prowadzenie Torus Wybrzeża 6:4. Wówczas na wyższy bieg weszli płocczanie. Znakomita obrona i Adam Morawski między słupkami pozwoliły Wiślakom zdobyć pięć bramek z rządu, co musiało spotkać się z reakcją trenera gospodarzy Krzysztofa Kisiela. Po powrocie na boisko nie było jednak lepiej. Dwie kolejne bramki zdobył Alvaro Ruiz i wynik brzmiał już 6:11. Nasz zespół miał kolejne okazje do podwyższenia wyniku, ale znać dały o sobie proste błędy w rozgrywaniu akcji ofensywnych. Wreszcie po jedenastu minutach od ostatniego trafienia niemoc strzelecką gdańszczan przełamał Wojciech Prymlewicz i Ksawery Gajek, a karą dwóch minut został ukarany Michał Daszek. Był to moment, w który podopieczni Krzysztofa Kisiela mogli złapać trochę oddechu, a kolejne trafienie Prymlewicza pozwoliło im zmniejszyć straty do ORLEN Wisły do dwóch oczek. Dwukrotnie odpowiedział Philip Stenmalm, ale Portowcy wyraźnie złapali wiatr w żagle, a Nafciarze zaczęli seryjnie mylić się w ataku i w efekcie po czterech kolejnych trafieniach gospodarzy w 28.min. wynik brzmiał już 13:13. Serię Wybrzeża przerwał Igor Źabić i Stenmalm i obie ekipy do szatni zeszły przy stanie 13:15.

 

Oceń graczy

1
( 10 gł. )
33
( 8 gł. )
39
( 7 gł. )
19
( 7 gł. )
18
( 8 gł. )
3
( 8 gł. )
11
( 8 gł. )
34
( 9 gł. )
17
( 10 gł. )
9
( 10 gł. )
4
( 10 gł. )
35
( 9 gł. )

Zaraz po zmianie stron trafienia weteranów Renato Sulicia i Konstantina Igropulo zmusiły trenera Kisiela do poproszenia po raz drugi o przerwę dla swoich podopiecznych. Wiślacy zaczęli szybko odjeżdżać rywalom i już w 39.min. obie drużyny różniło aż siedem bramek różnicy (15:22). Po tych akcjach gdańszczanie już się nie podnieśli, tym bardziej, że odrabianie strat utrudniła dodatkowo czerwona kartka dla Keliana Janikowskiego. I mimo, że Nafciarze również się mylili, to ich przewaga nawet przez chwilę nie stopniała. Pod nieobecność Niko Mindegii oraz Zigi Mlakara z dobrej strony pokazali się gracze, którzy dostawali nieco mniej szans w ostatnim czasie – Alvaro Ruiz i Konstantin Igropulo, którzy zapisali na swoim koncie kolejno 7 i 5 bramek. Na uwagę zasługuje również kapitalna postawa naszej drużyny w defensywie, szczególnie w drugiej połowie, w której daliśmy sobie rzucić jedynie sześć bramek. Głównie to było powodem, dla którego po sześćdziesięciu minutach wynik brzmiał 19:32.

Torus Wybrzeże Gdańsk – ORLEN Wisła Płock 19:32 (13:15)
Wybrzeże: Chmieliński, Witkowski – Komarzewski 3, Frańczak 2, Pieczonka 2, Sadowski, Sulej 1, Moryń 2, Adamczyk 2, Janikowski, Gądek, Gajek 3, Bednarek, Oliveira 1, Salacz, Prymlewicz 3

ORLEN Wisła: Morawski 1 – Stenmalm 4, Zdrahala, Igropulo 5(2k), Ruiz 7, Mihić 3, Matulić 2, Daszek 3, Góralski, Czapliński 2, Źabić 2, Susnja 1, Piechowski, Sulić 2

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.34
średnia: 4.29

Najskuteczniejsi

121 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 87 G / 21 M
110 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 76 G / 21 M
101 G / 35 M
PGNiG Superliga: 55 G / 23 M
Liga Mistrzów: 46 G / 12 M