PGNiG Superliga #2: Nafciarze zwycięscy!

W meczu 2. serii PGNiG superligi ORLEN Wisłą Płock pokonała Górnik Zabrze 27:18 i tym samym udanie zrehabilitowała się na przegraną w Szczecinie. Najwięcej bramek dla Nafciarzy zdobył Zoltan Szita.

Ustawienie wyjściowe: Morawski – Komarzewski, Terzić, Susnja, Stenmalm (obrona), Mihić, Krajewski (obrona), Ruiz (atak), Szita (atak)

Opis meczu: Obie ekipy mecz zaczęły „oszczędnie”. Górnik długo rozgrywał swoje ataki pozycyjne, a Wiślacy z trudem przekładali dobrą postawę w obronie na budowanie przewagi bramkowej. Bezradność swoich podopiecznych szybko dostrzegł trener Marcin Lijewski, który już w 13.min. poprosił o przerwę dla swojego zespołu. Po powrocie na boisko obraz gry nie uległ zmianie. Górnik wciąż przeciągał swoje ataki niemal do sygnalizacji gry pasywnej, Nafciarzom natomiast brakowało zimnej krwi do zdominowania rywala. Kiedy w 20.min. gospodarze prowadzili 10:6, a do sytuacji sam na sam pobiegł Krzysztof Komarzewski wydawało się, że to jest ten moment, w którym wicemistrzowie Polski złamią przeciwnika. Piłkę odbił jednak Jakub Skrzyniarz, karę dwóch minut otrzymał Jeremy Toto, a podopieczni Marcina Lijewskiego zdobyli swoją siódmą bramkę w tym spotkaniu. W 24. minucie gospodarze przeprowadzili akcję, po której na 11:7 trafił Komarzewski. Wcześniej jednak Michał Adamuszek za popchnięcie w plecy Philipa Stenmalma otrzymał czerwoną kartkę, kończąc tym samym swój udział w tym spotkaniu. Paradoksalnie sytuacja ta nakręciła gości do odrabiania strat i po trzech kolejnych bramkach było już 11:10. Mimo kilku okazji przed przerwą obejrzeliśmy już tylko jedną bramkę i po trzydziestu minutach tablica świetlna wskazywała stan 12:10.

Oceń graczy

1
( 20 gł. )
17
( 15 gł. )
19
( 18 gł. )
31
( 16 gł. )
25
( 18 gł. )
26
( 18 gł. )
34
( 17 gł. )
44
( 14 gł. )
4
( 17 gł. )
21
( 17 gł. )
30
( 15 gł. )
55
( 16 gł. )

 

Po zmianie stron obie drużyny wciąż nie rozpieszczały swoich kibiców. Ataki Górnika ciągnęły się w nieskończoność, a ORLEN Wisła efektowne akcje przeplatała prostymi stratami i zmarnowanymi sytuacjami. Hala ożyła dopiero w 40. minucie. Grając w osłabieniu jednego zawodnika Wiślacy przechwycili dwie piłki, które zamienili na bramki. W efekcie było 18:13, a o czas poprosił trener Lijewski. Tym razem jednak Wiślacy poszli za ciosem, dopisując do swojego konta kolejne dwa trafienia. Górnicy mieli poważne problemy z pokonaniem dobrze dysponowanego Adama Morawskiego. Dość powiedzieć, że przez piętnaście minut zdobyli tylko trzy bramki. Po trafieniu Zoltana Szity w 46.min. na 22:13 trener Marcin Lijewski ponownie zaprosił swoich zawodników na rozmowę. Efektów jednak widać nie było. Wiślacy wypracowali bezpieczną przewagę i pilnowali jej już do ostatniego gwizdka sędziego, zwyciężając ostatecznie 27:18.

ORLEN Wisła Płock – Górnik Zabrze 27:18 (12:10)

ORLEN Wisła: Morawski – Stenmalm 2, Ruiz 3, Lemanowicz, Serdio 1, Susnja 1, Szita 6(3k), Komarzewski 4, Krajewski 1, Terzić, Toto 2, Mihić 4, Czapliński, Mindegia 3
Górnik: Galia, Skrzyniarz - Bondzior, Daćko, Bis, Tomczak, Łyżwa, Sluijters, Czuwara, Bushkou, Gliński, Gogola, Kondratiuk, Dudkowski, Adamuszek

Najlepsi

średnia: 3.97
średnia: 3.87
średnia: 3.47

Najskuteczniejsi

16 G / 3 M
PGNiG Superliga: 16 G / 3 M
13 G / 3 M
PGNiG Superliga: 13 G / 3 M
9 G / 3 M
PGNiG Superliga: 9 G / 3 M