PGNiG Superliga #17: Sulić Show w Gdańsku

To był mecz jednego aktora. Renato Sulić, bo o nim mowa, swoimi dziewięcioma bramkami mocno przyczynił się do tego, że ORLEN Wisła Płock pokonała ENERGĘ Wybrzeże Gdańsk 26:21.

Opis meczu: Od początku spotkania gospodarze wyszli mocno zmotywowani na dzisiejszy pojedynek. Z kolei Nafciarze wyjątkowo długo szukali swojego rytmu gry. Udane zawody od pierwszych minut rozgrywał Adrian Kondratiuk, który zdobył cztery z pierwszych sześciu bramek Wybrzeża. Powody do zadowolenia mógł mieć jedynie Renato Sulić, który w tym roku jest naszym najmocniejszym punktem. Nasz zespół ruszył, jak przyszło wsparcie ze strony Adama Morawskiego w bramce, ale Wybrzeże dzielnie się broniło, co chwila odpowiadając na nasze skuteczne ataki. Z tej wymiany ciosów zaczęła zarysowywać się nasza przewaga, ale nie była na tyle duża, aby być spokojnym o końcowy wynik. W 20.min. na boisku pojawił się Tomasz Gębala, który równo po dziewięciu miesiącach ponownie wybiegł na boisko. Tomek nie potrzebował wiele czasu, aby wpisać się na listę strzelców. W swoim stylu wyszedł w górę w trafił na 12:15. Przed przerwą z rzutu karnego trafił jeszcze tylko Daszek i było 12:16.

Oceń graczy

24
( 9 gł. )
16
( 9 gł. )
18
( 7 gł. )
39
( 19 gł. )
3
( 10 gł. )
34
( 9 gł. )
37
( 11 gł. )
48
( 12 gł. )
7
( 12 gł. )
55
( 8 gł. )
26
( 7 gł. )

 

Drugą połowę zaczęliśmy po prostu źle. Na siódmą w tym meczu bramkę Sulicia gospodarze odpowiedzieli trzykrotnie i obie ekipy dzieliła już tylko jedna bramka. Mało co wychodziło w tym okresie naszym zawodnikom. Obrona nie była tak szczelna, jak zwykle, a w ataku coraz więcej pojawiało się niedokładności i prostych strat. Na nasze szczęście mylili się również gospodarze, przez co bramek było jak na lekarstwo. Dość powiedzieć, że przez pierwszy kwadrans drugiej części spotkania oglądaliśmy łącznie tylko osiem bramek. Duża w tym zasługa również Adama Borbely i Artura Chmielnickiego, którzy niejednokrotnie ratowali swoich kolegów z opresji. W 49.min. kontaktową bramkę zdobył Kamil Adamczyk, na co natychmiast odpowiedział Dan-Emil Racotea. Kolejne minuty to kolejny festiwal nieskuteczności z obu stron i wreszcie o czas poprosił trener Xavier Sabate. Wreszcie można było wziąć głęboki oddech, gdy najpierw 22. bramkę dla naszego zespołu zdobył Tomek Gębala, a chwilę później trafił znakomicie dzisiaj dysponowany Renato Sulić. Te bramki przesądziły o naszym zwycięstwie. Do ostatniego gwizdka sędziego nie daliśmy już wyrwać sobie zwycięstwa i wygraliśmy 26:21.

ENERGA Wybrzeże Gdańsk – ORLEN Wisła Płock 21:26 (12:16)

ORLEN Wisła Płock: Morawski, Borbely – Mihić 1, Krajewski, Tarabochia, Mlakar, Piechowski 2, Sulić 10, Toledo 4,  Racotea 4, Daszek 4(2k), Gębala 2
Karne: 2/3
Kary: 8 min.

ENERGA Wybrzeże: Chmielinicki, Bednarek, Witkowski, Sulej 1, Prymlewicz 1(1k), Papaj 3, Kondratiuk 6(1k), Komarzewski 2, Wróbel 6, Salacz, Adamczyk 1, Gajek, Jankowski 1
Karne: 2/3
Kary: 4 min.

 

Najlepsi

średnia: 4.63
średnia: 4.37
średnia: 4.21

Najskuteczniejsi

248 G / 44 M
PGNiG Superliga: 169 G / 28 M
Puchar Polski: 19 G / 2 M
Liga Mistrzów: 60 G / 14 M
148 G / 46 M
PGNiG Superliga: 98 G / 30 M
Puchar Polski: 8 G / 3 M
Liga Mistrzów: 42 G / 13 M
146 G / 48 M
PGNiG Superliga: 106 G / 31 M
Puchar Polski: 10 G / 3 M
Liga Mistrzów: 30 G / 14 M