Finały 2019: Nafciarze blisko półfinału

Mimo trudnego początku, w pierwszym meczu ćwierćfinałowym PGNiG Superligi ORLEN Wisła Płock pokonała Piotrkowianina Piotrków Tryb. 32:26.

Ustawienie wyjściowe: Morawski – Krajewski, Gębala, Moya (atak), Mlakar (atak), Daszek, Piechowski, Toledo (obrona), Obradović (obrona)

Opis meczu: Biorąc pod uwagę nasze ostatnie pojedynki z Piotrkowianinem, początek tego spotkania był wręcz sensacyjny. Wynik gospodarzom trzymał bramkarz Marcin Schodowski, który seryjnie odbijał piłki po rzutach naszych zawodników. Po dziesięciu minutach mieliśmy na koncie jedynie trzy bramki, co było wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań. Patent na bramkarza gospodarzy miał jednak Michał Daszek, który po trzech swoich trafieniach doprowadził do remisu 5:5. W 18.min. na boisku pojawił się Igor Źabić, dla którego był to powrót do gry od stycznia tego roku. Chwilę później Żaba miał znakomitą okazję, aby wpisać się na listę strzelców, ale także przegrał pojedynek ze Schodowskim. W odpowiedzi trafili gospodarze i wynik brzmiał 7:6. Wówczas dwa razy trafił Mihić i w 23.min. Nafciarze wyszli na pierwsze w tym pojedynku prowadzenie. W samej końcówce Wiślacy wyraźnie złapali swój rytm gry. Z odzyskanych piłek puścili kontry i w przeciągu minuty nasza przewaga urosła do czterech oczek (8:12). Po przerwie na prośbę Dmytro Zhinczuka trafił jeszcze Toledo i sytuacja wydawała się być opanowana.

 

Oceń graczy

24
( 7 gł. )
16
( 6 gł. )
18
( 8 gł. )
33
( 8 gł. )
3
( 12 gł. )
34
( 11 gł. )
6
( 10 gł. )
17
( 9 gł. )
37
( 11 gł. )
48
( 8 gł. )
55
( 9 gł. )
14
( 9 gł. )
9
( 12 gł. )

Po zmianie stron Nafciarze posłali gospodarzy na deski – trzy szybkie bramki i nasza przewaga urosła do siedmiu oczek. Wprawdzie Piotrkowianin zdołał odpowiedzieć, to bez wyraźnego wsparcia w bramce przewaga naszego zespołu systematycznie rosła, a nasza obrona 5-1 skutecznie przeszkadzała gospodarzom w rozgrywaniu ataku pozycyjnego. Na dalszy „odjazd” nie pozwoliły nam własne błędy w akcjach ofensywnych, aż wreszcie w 41.min. trener Sabate poprosił o przerwę. Wyraźnie widać było, że Hiszpan nie krył frustracji spowodowanej postawą swoich podopiecznych. Niestety w naszych szeregach coś się wyraźnie zacięło, czego namacalnym dowodem były dwie stracone bramki w sytuacji gry w przewadze jednego zawodnika. Wreszcie trafił Mlakar, co było naszym pierwszy trafieniem od siedmiu minut. Ta bramka wyraźnie uspokoiła naszą grę. Wiślacy dorzucili jeszcze trzy  bramki i w 47.min. było już 18:25. Grający w osłabieniu gospodarze mieli problemy z przedarciem się przez naszą obronę, ale również i my popełnialiśmy proste błędy. W ich efekcie nasza przewaga ponownie stopniała do czterech oczek. Gdy po pięciu kolejnych trafieniach tablica świetlna pokazała stan 31:22, byliśmy już w bardzo komfortowej sytuacji przed rewanżem. Przez proste błędy nie udało nam się jednak tego utrzymać i ostatecznie skończyło się sześciobramkowej zaliczce.

Piotrkowianin Piotrków Tryb. – ORLEN Wisła Płock 26:32 (10:14)

Piotrkowianin: Schodowski, Procho - Mastalerz 4, Pacześny 4, Szopa 4/3, Tórz 4, Surosz 3, Andreou 2, Mróz 2, Sobut 2, Pożarek 1, Iskra, Kaźmierczak, Nastaj, Swat

ORLEN Wisła: Morawski, Borbely - Gębala 3, Mlakar 3, Moya 3, Daszek 9(1k), Mihić 3, Obradović 1, Toledo 4, Zdrahala 3, Krajewski 1, Piechowski, Góralski 1, Źabić 1

Najlepsi

średnia: 4.71
średnia: 4.34
średnia: 4.23

Najskuteczniejsi

88 G / 23 M
PGNiG Superliga: 56 G / 14 M
Liga Mistrzów: 32 G / 9 M
80 G / 21 M
PGNiG Superliga: 49 G / 12 M
Liga Mistrzów: 31 G / 9 M
80 G / 24 M
PGNiG Superliga: 40 G / 14 M
Liga Mistrzów: 40 G / 10 M