VELUX EHFCL #3: Są kolejne punkty!

W 3. kolejce VELUX EHF Ligi Mistrzów ORLEN Wisła Płock pokonała IFK Kristianstad 36:29 (19:13). Jest to już drugie zwycięstwo Nafciarzy w tych rozgrywkach.

Ustawienie wyjściowe: Stevanović – Mihić, Stenmalm, Ruiz (atak), Mlakar, Matulić, Sulić, Susnja (obrona)

Opis meczu: Od początku spotkania stroną przeważającą byli Nafciarze, ale brakowało trochę szczęścia, aby znalazło to odzwierciedlenie w wyniku. Gospodarze nieco gubili się w obronie, nie pomagała bramka i po kwadransie gry było „tylko” 10:9 dla wicemistrzów Polski. W tym momencie w naszej bramce pojawił się Loczek, który od razu swoją obecność na boisku zaznaczył kilkoma udanymi interwencjami, co też przełożyło się na wynik. Wiślacy zdobyli dwie bramki z rzędu i ich przewaga urosła do trzech oczek. Gospodarzy ciągnął do przodu Olafur Gudmundsson, który trafił większość swoich prób z drugiej linii i po pierwszej połowie mógł się pochwalić sześciobramkową zdobyczą. Nafciarze sobie jednak nic z tego nie robili. Złapali swój rytm gry, bezbłędny był Renato Sulić, Konstantin Igrpulo z linii siedmiu metrów oraz Alvaro Ruiz, który co i rusz nękał obronę Szwedów indywidualnymi akcjami i rzutami z drugiej linii. Sześć bramek przewagi po pierwszej połowie na pewno stawiało Nafciarzy i bardziej komfortowej sytuacji.

 

Oceń graczy

1
( 35 gł. )
12
( 31 gł. )
19
( 33 gł. )
39
( 36 gł. )
33
( 32 gł. )
17
( 37 gł. )
34
( 38 gł. )
11
( 29 gł. )
55
( 35 gł. )
4
( 42 gł. )
21
( 41 gł. )
50
( 34 gł. )
35
( 33 gł. )

W drugiej części spotkania obraz gry się nie zmienił. Goście grali szybko, zarówno po odzyskanych piłkach, jak i straconych bramkach, kilkakrotnie zaskakując naszą obronę. Znakomicie w takim stylu odnajdywał się Olafur Gudmundsson, który wspólnie z Einarssonem jako jedyni regularnie zagrażali naszej bramce. W szeregach Nafciarzy aktywni byli Stenmalm i Mindegia i to oni napędzali nasze ataki. W 48.min. trzydziestą bramkę dla Wiślaków zdobył Lovro Mihić i w tym momencie obie ekipy różniło już dziewięć oczek. Goście się jednak nie zrażali. Grali swoją piłkę ręczną do ostatniego gwizdka sędziego, co pozwoliło im na odrobienie części strat. Duża w tym zasługa wspomnianego Gudmundssona – autora aż dwunastu bramek z niemal 100 proc. skutecznością. Niemal, gdyż dopiero zaraz przed zakończeniem spotkania sposób na niego znalazł Ivan Stevanović. Sporo braw zebrał Konstantin Igropulo – nie tylko za wzorową skuteczność linii siedmiu metrów (6/6), ale również pierwsze minuty „w grze”. Ozdobą spotkania była natomiast podwójna wrzutka Stenmalm-Mihić-Mlakar, zakończona efektownym trafieniem Słoweńca.

ORLEN Wisła Płock – IFK Kristianstad 36:29 (19:13)

ORLEN Wisła: Morawski, Stevanović – Stenmalm 4, Matulić, Ruiz 4, Góralski 2, Susnja, Szita 4, Źabić, Mihić 4, Igropulo 6(6k), Sulić 5, Mindegia 3, Mlakar 4

IFK: Larsson, Kappelin - Hansson, Nyfjall 2, Henningsson, Canellas, Gudmundsson 12, Hallen 4, Freiman 1, Ehn 3, Birkefeldt, Einarsson 6, Chrintz, Halen 1, Bozić, Jaballah

 

ORLEN Wisła - IFK Kristianstad

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.33
średnia: 4.31

Najskuteczniejsi

43 G / 11 M
PGNiG Superliga: 29 G / 7 M
Liga Mistrzów: 14 G / 4 M
41 G / 11 M
PGNiG Superliga: 29 G / 7 M
Liga Mistrzów: 12 G / 4 M
35 G / 11 M
PGNiG Superliga: 22 G / 7 M
Liga Mistrzów: 13 G / 4 M