PGNiG Superliga #6: W pojedynku medalistów lepsi Nafciarze

W starciu srebrnego i brązowego medalisty zeszłego sezony lepsi Nafciarze. ORLEN Wisła Płock pokonała Gwardię Opole 28:23.

Ustawienie wyjściowe: Morawski – Mihić, Stenmalm, Mindegia, Mlakar, Góralski, Źabić

Opis meczu: Młody zespół Gwardii Opole przystąpił do meczu z Nafciarzami mocno zmotywowany i z pewnością bez strachu przed bardziej doświadczonymi kolegami. Przez pierwszy kwadrans pojedynek był bardzo wyrównany, ale również oba zespoły popełniały proste błędy, a bramkarze Adam Morawski i Adam Malcher mieli kilka okazji do pokazania swoich umiejętności. Nafciarze zaczęli odjeżdżać dopiero od siedemnastej minuty. Dużo lepiej prezentowała się nasza obrona, a odzyskane piłki zamienialiśmy na szybkie kontry. Znakomicie w tym elemencie odnajdywał się pod nieobecność Jerko Matulicia Mateusz Góralski, który trafiał zarówno po kontratakach, jak i w ataku pozycyjnym. Wysoka skuteczność rzutowa pozwoliła mu zakończyć pierwszą połowę w pięcioma bramkami na koncie. Tego niestety tym razem brakowało Lovro Mihiciowi, który pod koniec tej części meczu przestrzelił swoje trzy próby ze skrzydła. Goście mieli swoje szanse, aby do szatni zejść z bardziej okazałą przewagą, ale ostatecznie skończyło się na pięciobramkowej zaliczce.

 

Oceń graczy

1
( 2 gł. )
18
( 2 gł. )
19
( 2 gł. )
33
( 2 gł. )
17
( 3 gł. )
34
( 2 gł. )
35
( 2 gł. )
55
( 2 gł. )
4
( 2 gł. )
21
( 4 gł. )
50
( 2 gł. )

Początek drugiej połowy to obijanie Mateusza Zembrzyckiego przez Nafciarzy. Jego udane interwencje przy rzutach m.in. Mlakara czy Źabicia pozwoliły Gwardii odrobić dwie bramki i cały czas utrzymywać kontakt z gośćmi. Nadzieja na korzystny wynik odżyła także wśród kibiców, którzy dużo bardziej żywiołowo zaczęli reagować na wydarzenia na boisko. Gospodarze mieli okazję do zdobycia bramki kontaktowej, ale najpierw piłkę przechwycił i skończył Lovro Mihić, a następnie podwyższył Zoltan Szita i znowu przewaga naszej drużyny wynosiła cztery oczka. Opolanie jednak nie odpuszczali. Duży bufor bezpieczeństwa stanowił dla nich Zembrzycki, który co i rusz odbijał piłki po rzutach Wiślaków. Na szczęście goście nie pozwalali opolanom na więcej, niż zbliżenie się do naszej drużyny na dwa oczka. Nasza drużyna, mimo gry falami, skutecznie pilnowała bezpiecznego wyniku. Pod koniec spotkania rolę egzekutora przejął Ziga Mlakar, który wyraźnie jako jeden z nielicznych miał sposób na bramkarzy Gwardii. Nafciarze pokonali Gwardię Opole 28:23 i teraz przed nimi klasyk PGNiG Superligi – pojedynek z PGE VIVE Kielce.

KPR Gwardia Opole – ORLEN Wisła Płock 23:28 (9:14)

Gwardia: Zembrzycki, Malcher - Klimków 4, Mauer 5(3k), Mokrzki 3, Siwak 1, Zarzycki 3, Działakiewicz 3, Skraburski, Stefani, Zieniewicz, Małecki, Morawski 1, Milewski 1, Jankowski 2, Kawka

ORLEN Wisła: Morawski, Stevanović - Mihić 3, Góralski 5, Susnja 2, Mlakar 6, Igropulo 2(2k), Stenmalm 2, Mindegia 2, Szita 2, Ruiz 3, Źabić 1, Piechowski

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.33
średnia: 4.3

Najskuteczniejsi

43 G / 11 M
PGNiG Superliga: 29 G / 7 M
Liga Mistrzów: 14 G / 4 M
41 G / 11 M
PGNiG Superliga: 29 G / 7 M
Liga Mistrzów: 12 G / 4 M
35 G / 11 M
PGNiG Superliga: 22 G / 7 M
Liga Mistrzów: 13 G / 4 M