PGNiG Superliga #9: Nafciarze zgodnie z planem

Pewnym triumfem ORLEN Wisły Płock zakończyło się spotkanie z beniaminkiem PGNiG Superligi Grupą Azoty Tarnów. Nafciarze zwyciężyli 33:14.

Ustawienie: Morawski – Mihić, Szita (atak), Mindegia, Krajewski, Matulić, Piechowski, Sulić (obrona)

Opis meczu: Wobec kontuzji, jakie dotknęły w ostatnim czasie gospodarzy, trener Xavie Sabate zdecydował się na eksperymentalne ustawienie z Przemkiem Krajewskim na prawym skrzydle i Jerko Matuliciem na rozegraniu. Obaj byli głównymi postaciami pierwszych minut dzisiejszego pojedynku i między innymi dzięki nim w 8.min. gospodarze prowadzili 6:2. Chwilę później o czas musiał już prosić trener gości Marcin Markuszewski. Nafciarze zanotowali serię kilku przechwytów, trafiając w sytuacjach sam na sam, podwyższając stan meczu na 9:3. Podwyższona obrona ORLEN Wisły sprawiała wiele problemów przyjezdnym. Szybko szansę gry otrzymał młody Mikołaj Czapliński, który po dwóch nieudanych próbach przełamał się i zdobył swoją pierwszą bramkę w tym spotkaniu. W pewnym momencie zanosiło się na nokaut, ale dość niespodziewanie tarnowianie zaczęli regularnie trafiać do bramki Adama Morawskiego i wykorzystywać błędy Wiślaków i zrobiło się już „tylko” 11:7. Dobra passa przyjezdnych nie trwała jednak długo i w efekcie na konto Nafciarzy powędrowały cztery kolejne trafienia (15:7). Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa tego pojedynku.

 

Oceń graczy

1
( 9 gł. )
18
( 9 gł. )
77
( 7 gł. )
26
( 11 gł. )
11
( 9 gł. )
17
( 19 gł. )
34
( 11 gł. )
21
( 15 gł. )
38
( 10 gł. )
50
( 15 gł. )

Po przerwie Wiślacy nie pozostawili ekipie z Tarnowa żadnych złudzeń. Już po ośmiu minutach różnica między oboma zespołami wynosiła czternaście oczek, a goście przez osiem minut nie byli w stanie wpisać się na listę strzelców. Nie mogło dziwić, że sztab szkoleniowy beniaminka PGNiG Superligi szybko wykorzystał wszystkie przerwy na żądanie. Efektów jednak nie było, a trener Sabate postanowił dać szansę pokazania się młodym zawodnikom, między innymi Pawłowi Kowalskiemu czy Wiktorowi Jankowskiego. Jednak nawet mimo eksperymentalnych ustawień oraz osłabień wicemistrzów Polski tarnowianie do końca spotkania nie mieli za wiele do powiedzenia w tym pojedynku. Wiślacy natomiast systematycznie powiększali swoją przewagę i ostatecznie zwyciężyli 33:14.

ORLEN Wisła Płock – Grupa Azoty Tarnów 33:14 (15:7)

ORLEN Wisła: Morawski, Stevanović – Matulić 4(1k), Góralski 2, Piechowski 2, Szita 7, Krajewski 7, Mihić 3, Kowalski, Sulić, Czapliński 2, Mindegia 6(3k), Jankowski

Tarnów: Barnaś, Małecki - Tokuda, Grabowski 3(3k), Jewuła, Wojdan, Sanek 1, Nowak, Lazarowicz, Tarcijonas 3, Kowalik 5, Niemiec, Dadej, Misiewicz 1, Pedryc, Grozdek 1

 

ORLEN Wisła - Azoty Tarnów

Najlepsi

średnia: 4.71
średnia: 4.6
średnia: 4.33

Najskuteczniejsi

63 G / 18 M
PGNiG Superliga: 39 G / 11 M
Liga Mistrzów: 24 G / 7 M
58 G / 17 M
PGNiG Superliga: 37 G / 10 M
Liga Mistrzów: 21 G / 7 M
57 G / 18 M
PGNiG Superliga: 28 G / 11 M
Liga Mistrzów: 29 G / 7 M