VELUX EHFCL #8: Ważny krok w stronę awansu!

ORLEN Wisła Płock pokonała na wyjeździe Kadetten Schaffhausen 27:24 i zrobiła bardzo ważny krok w stronę awansu do TOP16 Ligi Mistrzów. Wszystko rozstrzygnie się w następny weekend w ORLEN Arenie.

Ustawienie wyjściowe: Stevanović - Mihić, Szita, Mindegia (atak), Matulić, Krajewski, Sulić Źabić (obrona)

Opis meczu: Od pierwszego gwizdka sędziego sporo działo się w hali BBC Arena. Już w 3.min. mieliśmy na koncie dwie kary dwóch minut, a kibicom Kadetten przypomniał się Ivan Stevanović, który zanotował kilka udanych interwencji, w tym obronę rzutu karnego egzekwowanego przez Csaszara. Na pierwszą bramkę gospodarze musieli czekać aż do szóstej minuty, ale również na naszym koncie było tylko jedno trafienie. Niski wynik to efekt także naszej aktywnej i agresywnej defensywy, którą mogliśmy oglądać tydzień temu w meczu z Czechowskimi Niedźwiedziami. Swoje odbijał bramkarz gospodarzy Ignacio Biosca, który także zaliczył udaną interwencję przy rzucie karnym. Ogólnie tempo meczu nie było najszybsze, a wynik 5:5 w 20.min. był tego namacalnym potwierdzeniem. Worek z bramkami rozwiązał się dopiero pod koniec tej części meczu, choć głównie w tym zasługa lidera Kadetten Gabora Csaszara, który zaczął swój samotny pojedynek z Nafciarzami. Do końca pierwszej połowy prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, ale żadna z drużyn nie była w stanie powiększyć swojej przewagi do dwóch oczek. Ostatecznie do szatni zeszliśmy ze stratą jednej bramki do mistrzów Szwajcarii, choć w ostatniej akcji mieliśmy szansę na doprowadzenie do wyrównania.

 

Oceń graczy

1
( 20 gł. )
12
( 28 gł. )
39
( 32 gł. )
33
( 29 gł. )
34
( 33 gł. )
26
( 28 gł. )
11
( 30 gł. )
50
( 35 gł. )
55
( 31 gł. )
21
( 35 gł. )

Od pierwszych minut drugiej połowy na boisku pojawił się Ziga Mlakar, choć Słoweniec szybko powędrował na ławkę kar. Okres ten przetrzymaliśmy dzielnie, głównie dzięki dwóm bramkom Zoltana Szity z drugiej linii. Wreszcie w 35.min. to trafieniu Lovro Mihicia wyszliśmy na dwubramkowe prowadzenie, co było dobrym prognostykiem na dalszą część spotkania. Nasza sytuacja mogłaby być jeszcze bardziej korzystna, gdyby piłka po któreś z trzech naszych kolejnych sytuacji sam na sam wpadła do siatki. Zamiast nawet czterech bramek przewagi po naszej stronie, gospodarze z rzutu karnego zaliczyli kontaktowe trafienie (14:15). Co się jednak wówczas nie udało, powiodło się w 48.min., kiedy to po serii błędów Kadetten i trafieniu Matulicia wyszliśmy na prowadzenie 20:16. Szkoda, że goście nie wykorzystali jeszcze kolejnych znakomitych sytuacji do powiększenia przewagi, zostawiając Kadetten szanse na odwrócenie losów tego pojedynku. Gospodarze od 54.min. grali już bardzo wysoko w obronie, a w ataku coraz częściej kierowali piłki do kołowego Jonasa Schoppera. Na szczęście w 57.min. na 24:21 trafił Mihić, co jednak okupił kontuzją barku. Sytuacja wydawała się opanowana tym bardziej, że byliśmy dobrze ustawieni w obronie. Nasze zwycięstwo przypieczętował rzutem karnym Matulić i na półtorej minuty przed końcem pojedynku byliśmy już w bardzo komfortowej sytuacji. Gospodarze wyszli jeszcze w obronie „jeden na jeden”, ale odrobić trzy bramki w niecałą minutę było już niemożliwe.

Kadetten Schaffhausen – ORLEN Wisła Płock 24:27 (11:10)

Kadetten: Biosca Garcia, Damann - Ben Romdhane, Montoro 1, Kuttel 3(3k), Csaszar 5, Schopper 5, Beljanski, Sesum 6, Gerbl, Marković, L.Maros, Schelker, Frimmel 3, Tominec, Herburger

ORLEN Wisła: Morawski, Stevanović – Matulić 4(2k), Ruiz 2, Góralski, Szita 5, Krajewski 2, Źabić 2, Mihić 4, Sulić 3, Mindegia 3, Mlakar 2

Najlepsi

średnia: 4.72
średnia: 4.35
średnia: 4.22

Najskuteczniejsi

88 G / 23 M
PGNiG Superliga: 56 G / 14 M
Liga Mistrzów: 32 G / 9 M
80 G / 21 M
PGNiG Superliga: 49 G / 12 M
Liga Mistrzów: 31 G / 9 M
80 G / 24 M
PGNiG Superliga: 40 G / 14 M
Liga Mistrzów: 40 G / 10 M