Michał Daszek: Pogrążył nas atak pozycyjny

Zarówno Xavier Sabate, jak i Michał Daszek w pomeczowych komentarzach byli zgodni, że to był bardzo słaby mecz w wykonaniu Nafciarzy.

Xavier Sabate: Przyjechaliśmy tutaj z nadzieją na nawiązanie wyrównanej rywalizacji z VIVE, ale od pierwszej minuty gospodarze byli lepsi od nas i tego musimy im pogratulować. Zagrali bardzo dobry mecz, my z kolei bardzo słaby. Zrobiliśmy wszystko, czego nie powinniśmy. Traciliśmy piłki w ataku, a Kielce to jeden z najlepszych zespołów na świecie w tym elemencie. Przez nasze błędy już w pierwszej połowie straciliśmy sześć bramek z kontry. Do tego znakomicie bronił Andreas Wolff w bramce. W pierwszej połowie nasi bramkarze odbili tylko dwie piłki, w tym samym czasie Wolff miał na koncie siedem-osiem udanych interwencji. To duża różnica. Jeśli chce się wygrywać takie mecze, trzeba rozgrywać je perfekcyjnie.

- Ten wynik nie rzutuje jednak na to, jak pracujemy na treningach. Wykonujemy bardzo dobrą pracę, rozgrywamy udany sezon. Do dzisiaj byliśmy bez straty punktu w PGNiG Superlidze i cały czas jesteśmy w grze w Lidze Mistrzów.

Michał Daszek: Nie zagraliśmy swojej piłki ręcznej. Kielce zagrały bardzo dobrze, czego można było się zresztą spodziewać. Nam zabrakło lepszej obrony, którą prezentujemy w większości meczów. Dzisiaj było z tym gorzej, ale to atak pozycyjny nas pogrążył, bo mieliśmy zbyt wiele prostych błędów i Kielce zabiły nas kontrą. Wiedzieliśmy, że gospodarze będą się bili o każdy kawałek parkietu i że wygrać tutaj będzie piekielnie ciężko. Myślę, że pretensje możemy mieć jedynie do siebie. Oczywiście szanuję przeciwnika, bo jest to top europejskiej piłki ręcznej. Każdy z nas musi sobie jednak odpowiedzieć na pytanie, czy dał z siebie sto procent. Ja sam siebie będę karcił, bo wiem, że to nie był mój najlepszy mecz, jak zresztą wielu moich kolegów.

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.34
średnia: 4.29

Najskuteczniejsi

121 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 87 G / 21 M
110 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 76 G / 21 M
101 G / 35 M
PGNiG Superliga: 55 G / 23 M
Liga Mistrzów: 46 G / 12 M