VELUX EHFCL: Nafciarze bliżej TOP16!

W pierwszym meczu fazy pucharowej VELUX EHF Ligi Mistrzów, którego stawką jest awans do TOP16 tych rozgrywek, ORLEN Wisła Płock pokonała Bidasoę Irun 32:25.

Ustawienie wyjściowe: Stevanović – Mihić, Szita (atak), Mindegia (atak), Mlakar, Daszek, Sulić, Susnja (obrona), Stenmalm (obrona)

Opis meczu: Od pierwszej minuty był to intensywny pojedynek utrzymany w szybkim tempie. Nafciarze tradycyjnie postawili na mocną obronę, która zmuszała gości do długiego rozgrywania swoich ataków pozycyjnych, jednocześnie starając się odzyskane piłki zamieniać na kontry przede wszystkim w drugie tempo, co jednak przynosiło zmienny efekt. Przewaga naszej drużyny długo oscylowała w okolicach dwóch oczek, kiedy to w 18.min. Michał Daszek sprytnie przechwycił piłkę i wyprowadził ORLEN Wisłę Płock na prowadzenie 10:7. Kapitalną pracę na środku rozegrania wykonywał Niko Mindegia, który nie tylko asystował, ale także często sam wykorzystywał luki, która pojawiały się w hiszpańskiej obronie. Wreszcie Nafciarze przestali się mylić w swoich próbach i po kolejnej udanej interwencji Stevanovicia i bramce Zigi Mlakara wynik brzmiał już 14:8. To nie mogło spotkać się z inną reakcją szkoleniowca Bidasoy Irun, jak prośbą o przerwę na rozmowę ze swoimi podopiecznymi. Trwającą ponad sześć minut niemoc strzelecką gości przerwał Jon Azkue, ale natychmiast odpowiedział Alvaro Ruiz. Wiślacy byli znakomicie usposobieni do dzisiejszego spotkania. Swoich kolegów udanie wspierał w bramce Ivan Stevanović, który w pierwszej połowie obronił dwa rzuty karne.

 

Oceń graczy

12
( 36 gł. )
39
( 31 gł. )
33
( 28 gł. )
19
( 25 gł. )
3
( 34 gł. )
34
( 29 gł. )
11
( 20 gł. )
55
( 25 gł. )
4
( 22 gł. )
35
( 26 gł. )
50
( 36 gł. )
21
( 32 gł. )

Druga odsłona pojedynku wyglądała analogicznie do pierwszej. Tempo rozgrywania akcji nie spadło, ale przez pierwsze dziesięć minut kibice oglądali wymianę ciosów z obu stron. Dla wyraźnie słabszej postawy swoich podopiecznych w defensywie szybko cierpliwość stracił trener Xavier Sabate, który w 43.min. poprosił o minutową przerwę. Reprymenda naszego szkoleniowca podziałała i w 46.min. było już 26:18 dla Nafciarzy. Niestety rozluźnienie przyszło zbyt wcześnie, a Bidasoa zapisała na swoim koncie trzy kolejne trafienia. Gospodarze w porę jednak opanowali sytuację na parkiecie, a trafienia Szity i Mihić zmusiły trenera Jacobo Cuetarę o poproszenia o przerwę. Choć zwycięstwo naszej drużyny wydawało się być przesądzone, to naturalną rzeczą była walka o jak największą zaliczkę przed rewanżem, dlatego spotkanie do samego końca wywoływało sporo emocji zarówno na boisku, jak i na trybunach. Ostatecznie, dzięki skuteczności Daszka w ostatnich minutach, do Irun pojedziemy z zaliczką siedmiu oczek.

ORLEN Wisła Płock – Bidasoa Irun 32:25 (17:11)

ORLEN Wisła: Stevanović – Daszek 9(3k), Stenmalm 1, Ruiz 1, Susnja, Szita 6, Źabić, Matulić, Mihić 2, Igropulo 1(1k), Sulić 6, Mindegia 4, Mlakar 2

Bidasoa: Rangel, Serrano – Cavero, Crowley 1, Odriozola 3, Ledo, Salinas E. 5, De la Salud 1, Renaud-David 2, Salinas R. 2, Santano, Azkue 7, Tesoriere, da Silva, Bartok 4, Seri

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.34
średnia: 4.29

Najskuteczniejsi

121 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 87 G / 21 M
110 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 76 G / 21 M
101 G / 35 M
PGNiG Superliga: 55 G / 23 M
Liga Mistrzów: 46 G / 12 M