EHFEL #3: Spokojnie jedną

Nafciarze odnieśli drugie zwycięstwo w tej edycji EHF Ligi Europejskiej. Podopieczni Xaviera Sabate pokonali Chekhovkie Medvedi 28:27. Najwięcej bramek dla naszego zespołu zdobyli Michał Daszek i Zoran Ilić.

Ustawienie wyjściowe: Morawski – Mihić, Dutra (atak), Mindegia (atak), Ilić, Daszek, Serdio (atak), Szita (obrona), Terzić (obrona), Stenmalm (obrona)

Opis meczu: Nafciarze dobrze weszli w mecz z Niedźwiedziami. Wprawdzie zaczęło się od 2:0, to później byliśmy świadkami meczu dwóch aktorów, dokładnie Adama Morawskiego i Michała Daszka. Nasz skrzydłowy zdobył pierwsze pięć bramek dla gości i dzięki tym trafieniom wyszliśmy na prowadzenie 5:3. Kolejną dobrą interwencją popisał się Loczek, a Leo Dutra podwyższył nasze prowadzenie do trzech oczek. Znakomicie wyglądała nasza defensywa, która nie zostawiała zbyt wiele miejsca rozgrywającym Niedźwiedzi. Mogliśmy żałować, że Nafciarze nie wykorzystali znakomitej postawy Morawskiego i mimo nadarzających się okazji, nie powiększyli swojego prowadzenia. Niemniej przewaga naszego zespołu oscylowała wokół trzech bramek, która stopniała dopiero pod koniec tej części meczu. Trzeba przyznać, że koledzy byli winni duże piwo Loczkowi, który co chwila naprawiał ich brak skuteczności w ataku. Ostatecznie na przerwę zeszliśmy przy stanie 11:13, choć jeszcze na koniec mieliśmy rzut karny, który niestety przestrzelił najskuteczniejszy do tej pory Daszek.

 

Oceń graczy

12
( 30 gł. )
1
( 36 gł. )
17
( 29 gł. )
34
( 35 gł. )
44
( 29 gł. )
3
( 38 gł. )
33
( 32 gł. )
4
( 30 gł. )
21
( 35 gł. )
74
( 45 gł. )
30
( 30 gł. )
5
( 29 gł. )
55
( 35 gł. )

Druga połowa stała pod znakiem naszej nieskuteczności. Nie mogło to ujść nam bez konsekwencji i w efekcie w 40.min. przy remisie 18:18 trener Xavier Sabate poprosił o czas. Coraz więcej oglądaliśmy także twardej walki i interwencji bramkarzy, przez co każda kolejna bramka nabierała na wartości. Po okresie wymiany ciosów ponownie inicjatywę zaczęli przejmować Wiślacy. Najpierw trafił Lovro Mihić, za chwilę Zoltan Szita i w 50.min. prowadziliśmy 24:22. Ważnym momentem dla tego okresu była 53. min, kiedy Mihić pobiegł do kontry, wywalczył rzut karny i karę dwóch minut dla rywala. Zoran Ilić podwyższył na 26:23 i wydawało się, że sytuacja jest opanowana. Chwilę później Mihić ponownie trafił i nasza przewaga wynosiła już cztery oczka. Od tego momentu Nafciarze pilnowali bezpiecznej przewagi i nasze drugie zwycięstwo w Lidze Europejskiej stawało się faktem. Mimo, że skończyło się jednym trafieniem, w tym końcowym okresie nasze zwycięstwo nie było zagrożone. Wiślacy mimo poważnych osłabień odnieśli drugie zwycięstwo w rozgrywkach i awansowali na pierwsze miejsce w swojej grupie.

Chekhovkie Medvedi – ORLEN Wisła Płock 27:28 (11:13)

Chekhovkie Medvedi: Grushko, Pavlenko - Borovoi, A.Kotov 4, Ovchinnikov, Ostashchenko 3, Kornev 3, Furtsev 1, Stelmakh, Larin, Kiselev 2, K.Kotov 2, Gribkov, Kulak 2, Kosorotov 5, Andreev 5

ORLEN Wisła Płock: Morawski, Stevanović – Serdio 2, Szita 4, Daszek 8(2k), Terzić 1, Dutra 3, Mihić 4, Stenmalm, Czapliński, Vejin, Mindegia 1, Ilić 5(3k)

Najlepsi

średnia: 4.18
średnia: 4.12
średnia: 4.01

Najskuteczniejsi

47 G / 6 M
PGNiG Superliga: 27 G / 4 M
Liga Europejska: 20 G / 2 M
31 G / 7 M
PGNiG Superliga: 26 G / 5 M
Liga Europejska: 5 G / 2 M
23 G / 7 M
PGNiG Superliga: 13 G / 4 M
Liga Europejska: 10 G / 3 M