Cookie Consent by FreePrivacyPolicy.com Pewne zwycięstwo w Puławach

Pewne zwycięstwo w Puławach

Mecz Azotów Puławy z ORLEN Wisłą Płock był hitem 23. serii PGNiG Superligi. Tylko płocczanie stworzyli w nim widowisko na miarę drużyny z czołówki ligowej tabeli. Ostatecznie wysokie zwycięstwo pojechało do Płocka i tym samy Nafciarze umocnili się w walce o punkty na polskich parkietach.

Początek meczu należał do ORLEN Wisły Płock. Po pierwszych 7 minutach Nafciarze prowadzili 5:0. Gospodarze swoje pierwsze trafienie zaliczyli dopiero w 8 min. meczu. Po kwadransie gry płocczanie prowadzili 9:5 i konsekwentna gra w obronie i skuteczność ataków pozwalała na spokojne konstruowanie akcji. Bardzo dobrze w tej części meczu prezentował się kołowy Wisły. Jetemy Toto, który dziś świętuje swoje urodziny, skutecznie zdobywał bramki. Po 20 min. gry miał na swoim koncie już 4 trafienia. Na 5 min. przed końcem pierwszej połowy ORLEN Wisła Płock prowadziła przewagą czterech bramek. Pierwsza połowa to popis gry płocczan. Grali niezwykle skoncentrowani, niemal bezbłędnie i co najważniejsze – skutecznie. Zawodnicy Azotów Puławy nie mieli pomysłu na świetnie dysponowanych gości, popełnili sporo prostych błędów. Lider gospodarzy dwukrotnie otrzymywał kary dwóch minut i to oznaczało, że w drugiej części meczu może zabraknąć Michała Jureckiego. Do szatni zespoły schodziły przy rezultacie 10:15.

Druga połowa meczu zaczęła się od trafienia Zoltana Szity i Jeremiego Toto i ORLEN Wisła Płock „odjechała” Azotom na 7 bramek. Po 45 min. gry na tablicy widniał wynik 15:24. Płocczanie bezlitośnie wykorzystywali każdy błąd drużyny z Puław, a sami grali koncertowo. W 49 min. prowadzili już różnicą 10 bramek i właściwie kwestią otwartą pozostawało tylko to z jakim wynikiem na plus ORLEN Wisła zakończy zawody. Ostatnie minuty to mecz pod pełną kontrolą Nafciarzy. Wartym odnotowania jest także fakt, ze po 5 miesiącach przerwy do bramki wrócił Ivan Stevanović. Płocczanie grając na dużym luzie popisywali się co i raz efektownymi akcjami, ciekawymi, technicznymi rzutami i zdobywali kolejne bramki. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 24:33.

Podopieczni trenera Xaviego Sabate zaprezentowali się świetnie na tle trzeciej drużyny PGNiG Superligi, co jest bardzo dobrym prognostykiem przed FINAL Four EHF Ligi Europejskiej. Zespół zagrał cały mecz na 82% skuteczności!

KS Azoty Puławy – ORLEN Wisła Płock 24:33 (10:15)

Azoty: Bogdanow, Zembrzycki 1 – Kowalczyk 6, Akimenko 5, Dawydzik 2, Jurecki 2, Gumiński 2, Przybylski 2, Łangowski 1, Podsiadło 1, Jarosiewicz 1, Rogulski 1, Szyba, Seroka.

Kary: 8 min. 

Wisła: Morawski, Stevanovic – Krajewski 8, Toto 6, Mihić 5, Szita 5, Mindegia 3, Ruiz 2, Komarzewski 2, Daszek 2, Terzić, Dutra.

Kary: 4 min.

Sędziowali: Andrzej Chrzan i Michał Janas (Tarnów)

Najlepsi

średnia: 4.4
średnia: 4.34
średnia: 4.24

Najskuteczniejsi

169 G / 37 M
PGNiG Superliga: 95 G / 22 M
Puchar Polski: 12 G / 1 M
Liga Europejska: 62 G / 14 M
142 G / 39 M
PGNiG Superliga: 84 G / 23 M
Puchar Polski: 3 G / 1 M
Liga Europejska: 55 G / 15 M
136 G / 38 M
PGNiG Superliga: 93 G / 22 M
Puchar Polski: 4 G / 1 M
Liga Europejska: 39 G / 15 M