Miszczyński: Wszystko w rękach zawodników

Czy nie można na takie spotkania zapraszać sędziów z zagranicy by byli bezstronni?

To musi być inicjatywa Związku. Będą to mecze transmitowane w TV, będzie to święto polskiego handballu bo będą rozgrywane na fajnych halach, gdzie można przygotować świetną oprawę. Kluby na pewno przygotują się do tych spotkań i mam nadzieję, że sędziowie również poprowadzą te mecze zgodnie z duchem walki i przyczynią się do tego, że kibice będą je pozytywnie wspominać. A wszystkim nam powinno zależeć na tym, żeby handball niósł pozytywną energię i kibiców łączył, nie dzielił.


Czy planujecie przed meczami z Vive jakiś sparing?

Nie. Zawodników czekają już tylko treningi taktyczne, oglądanie materiałów video by mogli przygotować się pod konkretnego przeciwnika i jego styl grania i by w sobotę wyszli na parkiet i pokazali jak dobrzy są.

 

Jak Wisła powinna zagrać?

Uważam, że te mecze wygra drużyna, która postawi wyżej poprzeczkę w obronie. To będzie kluczem do zwycięstwa i jeśli zagramy w obronie tak, jak ostatnim razem w Kielcach, a mam nadzieję, że mamy możliwości jeszcze większe bo w tym meczu popełniliśmy w obronie również dużo szkolnych błędów, będę spokojny jeśli chodzi o wyjazd do Kielc.

 

Kamil Mokrzki i Wiktor Jędrzejewski wrócili z testów w Niemczech. Jakie są szanse na to, żeby mogli się tam rozwijać?

Opinia klubu niemieckiego na temat naszych zawodników jest bardzo pozytywna. Z tego co mi przekazał trener Walther po rozmowie z prezes Emsdetten, w środę mają być podjęte decyzje. Kamil zaprezentował się nieźle podczas tych testów. Podobnie Wiktor Jędrzejewski. W Emsdetten jest większa rywalizacja na pozycji kołowego, niż na pozycji środkowego rozgrywającego, także kandydatura Wiktora jest pewną opcją dla Niemców.

Dla nas jako dla Klubu jest bardzo istotne, by dać czytelny sygnał młodym zawodnikom, by zrozumieli, że Wisła Płock walczy o najwyższe cele i nie zawsze da się pogodzić to, by mogli się ogrywać a zespół mógł rywalizować z drużyną z Kielc, która takich celów sobie nie stawia. By zapewnić tym młodym zawodnikom odpowiedni rozwój będziemy się starali szukać im klubów, w których będą mogli grać i rozwijać się by po okresie wypożyczenia mogli wrócić do Wisły Płock i grać w dłuższym wymiarze czasowym. To wszystko zależy też od samych zawodników i od tego, jak ciężko będą pracować, bo w sporcie zawodowym nie ma miejsca na protekcjonizm i z racji tego, że ktoś urodził się w Płocku i trenuje tutaj, nikt nie będzie miał zagwarantowanego miejsca w Wiśle. Tutaj decydują umiejętności, a my wiemy, że musimy tym zawodnikom pomóc, by w wieku 19-21 lat mieli zapewnioną odpowiednią ilość grania, by się rozwijać i by Klub mógł w najbliższym czasie skorzystać z ich umiejętności.

Klub myśli o wypożyczeniu zawodników, którzy mają ważne kontrakty. Sam byłem piłkarzem i wiem, że dla zawodnika, który chce grą w piłkę zarabiać na życie, kariera w jednym klubie nie jest dobra. Zawodnik powinien co jakiś czas zmieniać środowisko, być pod presją innych ludzi, którzy mają dystans do tego wszystkiego, sprawdzać się, udowadniać swoją wartość. Tak naprawdę chęć wyrażana przez innego pracodawcę by pozyskać takiego gracza jest najlepszym dowodem, że zawodnik się sprawdza, rozwija, jest lepszy, że ludzie w branży go chcą. Chcemy również w taki sposób przygotowywać naszych młodych graczy by nie bali ruszać się w zjednoczoną Europę i tam próbowali swoich sił, bo tylko w taki sposób mogą być lepszymi graczami.

Najlepsi

średnia: 3.96
średnia: 3.79
średnia: 3.29

Najskuteczniejsi

16 G / 3 M
PGNiG Superliga: 16 G / 3 M
13 G / 3 M
PGNiG Superliga: 13 G / 3 M
9 G / 3 M
PGNiG Superliga: 9 G / 3 M