Xavier Sabate: Defensywa kluczem do zwycięstwa

Na konferencji prasowej po meczu ORLEN Wisły Płock z SPR Stalą Mielec nikt nie ukrywał, że kluczem do tak okazałego zwycięstwa była defensywa naszej drużyny.

Tomasz Sondej (trener SPR Stal Mielec): Wiadomo, że my walczymy o inne cele, Wisła o inne. Na swoje usprawiedliwienie mogę wspomnieć, że nie przyjechaliśmy tutaj w pełnym składzie. W ostatnich dniach rozłożyło nam się trzech zawodników. I nawet Marcin Miedziński nie mógł dzisiaj wystąpić, bo przyszedł na halę z gorączką, co na pewno osłabiło nasze poczynania w obronie. Musieliśmy łatać dziury zawodnikami młodszymi. Wszyscy dostali szansę gry. Co niektórzy zaprezentowali się nieźle. Wiadomo, że przeciwnik był wymagający i przegraliśmy. Może nasza porażka byłaby niższa, ale jechaliśmy tutaj po naukę. Będziemy grać dalej, nie załamujemy się. W następnym tygodniu zawodnicy kontuzjowani wrócą i wzmocnią nasze szeregi.

Hubert Skuciński (SPR Stal Mielec): Defensywa Wisły zmusiła nas do zbyt wielu błędów technicznych. Przez to mogli wyprowadzać szybkie kontry, które zamieniali na bramki. Wysunięta obrona ograniczyła nasz ruch bez piłki i myślę, że to był klucz do zwycięstwa zespołu z Płocka.

Xavier Sabate ( trener ORLEN Wisły Płock): Chciałbym pogratulować moim zawodnikom za walkę, którą utrzymaliśmy przez cały mecz. To był nasz jeden z celów przed sezonem. Nie mogę zagwarantować zwycięstw w każdym meczu, ale mogę zagwarantować walkę przez pełne sześćdziesiąt minut i dlatego dzisiaj jestem dumny z moich zawodników. Wygraliśmy obroną. Dzięki ustawieniu 5-1 odzyskaliśmy wiele piłek, wyprowadziliśmy wiele kontrataków. Pomagaliśmy naszym bramkarzom, a w drugiej połowie Adam Morawski był fantastyczny. W ataku graliśmy z pomysłem, dobrze wyglądała współpraca z kołem. Dziękuję kibicom za to, że dzisiaj przyszli na halę. Mam nadzieję, że krok po kroku będzie ich przybywało. Zawodnicy ich potrzebują. Naszym przeciwnikom życzę powodzenia w dalszej części rozgrywek.

Igor Źabić (ORLEN Wisła Płock): Wiedzieliśmy, że przeciwnik ma swoje problemy kadrowe, ale od pierwszych minut zagraliśmy tak, jakby przejechał do nas w najsilniejszym składzie. Kluczem była obrona. Zagraliśmy zespołowo, wyprowadziliśmy wiele kontr, pomagaliśmy naszym bramkarzom. Ważne jest również, że walczyliśmy od pierwszej do ostatniej minuty.

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.34
średnia: 4.29

Najskuteczniejsi

121 G / 32 M
PGNiG Superliga: 87 G / 21 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
110 G / 32 M
PGNiG Superliga: 76 G / 21 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
101 G / 35 M
PGNiG Superliga: 55 G / 23 M
Liga Mistrzów: 46 G / 12 M