Xavier Sabate: Walka ma nas wyróżniać

Trener Nafciarzy na konferencji prasowej przyznał, że przed przerwą jego podopieczni nie byli wystarczająco skoncentrowani, ale pochwalił ich postawę w drugiej połowie.

Xavier Sabate: W pierwszej połowie myślami byliśmy gdzieś indziej. Jako trener, biorę za to odpowiedzialność. Nie walczyliśmy wystarczająco, a przed sezonem powtarzałem, że tę drużynę będzie charakteryzować walka przez pełne 60 minut. Wszystko zmieniło się po przewie. Zmieniliśmy obronę, byliśmy bardziej skoncentrowani na meczu. Odzyskaliśmy piłki w obronie, wyprowadzaliśmy kontrataki i w ten sposób przełamaliśmy mecz. Rozegraliśmy dobrą drugą połowę. Cieszę się, że Nemanja Obradović coraz więcej dostaje szans, szczególnie pomaga nam w obronie. Potrzebuje jeszcze trochę czasu, ale krok po krok prezentuje się coraz lepiej.

Igor Źabić: Zgodzę się z trenerem, że pierwsza połowa to nie było to, czego oczekiwaliśmy. Ale zawodnicy również biorą za to odpowiedzialność. Mamy swoją robotę do zrobienia i w pierwszej części pojedynku nie wywiązaliśmy się z tego. W efekcie różnica miedzy nami a Wybrzeżem nie była zbyt duża. Porozmawialiśmy w przerwie, skoncentrowaliśmy się na naszej grze i druga połowa była już wyraźnie dla nas. Wiem, że to nie jest najlepszy dzień do rozgrywania spotkań, dlatego tym bardziej dziękuję kibiom, że mimo to przyszli, żeby nas wspierać.

Sebastian Suchowicz: Popełniliśmy za dużo prostych błędów, gdzie zespół Wisły po kontraktach zdobywał proste bramki. Nie zrealizowaliśmy założeń, które mieliśmy przed meczem. Próbowaliśmy nawiązać walkę mniej więcej do 40 minuty, ale później kontrataki Wisły nas dobiły, a gra się posypała.

Piotr Papaj: Nie zagraliśmy dobrego meczu. Może w pierwszej połowie wyglądało to nieźle, ale druga część na pewno nie była taka, jak byśmy sobie tego życzyli. Myślę, że stać nas na dużo więcej i chcieliśmy, aby zespół z Płocka trochę się z nami pomęczył, żebyśmy mogli zyskać szacunek. Niestety druga połowa bardzo nam nie wyszła. Popełniliśmy całą masę błędów indywidualnych, po których poszły kontry, które z kolei nas dobijały.

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.34
średnia: 4.29

Najskuteczniejsi

121 G / 32 M
PGNiG Superliga: 87 G / 21 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
110 G / 32 M
PGNiG Superliga: 76 G / 21 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
101 G / 35 M
PGNiG Superliga: 55 G / 23 M
Liga Mistrzów: 46 G / 12 M