Piotr Przybecki: Ciężka końcówka roku

Trener Piotr Przybecki i Maciej Gębala skomentowali sobotnie zwycięstwo nad Spójnią Gdynia. Dla obu zespołów był to ostatni mecz przed przerwą zimową.

Piotr Przybecki: Był to dla nas ostatni mecz w tym sezonie, po ciężkiej końcówce. Spójnia w pierwszej połowie starała się grać na jak najlepszym poziomie, my zrobiliśmy troszkę za dużo prostych błędów jeśli chodzi o kończenie akcji, parę błędów technicznych. W drugiej części ze względu na dłuższą ławkę mogliśmy wymienić niemal cały skład. Fajnie, że w meczu tym zagrali Aleks Olkowski i Krystian Wołowiec. Trudo porównać to spotkanie do tego pierwszego pomiędzy nami, kiedy byliśmy po bardzo ciężkim okresie przygotowawczym, kiedy tak prawdę mówiąc bardziej koncentrowaliśmy się na tych ważniejszych meczach, szczególnie w Lidze Mistrzów. Graliśmy na dużych obciążeniach, dlatego nie można porównywać tych zawodów. Mimo, że jest to końcówka sezonu, na pewno powinniśmy ustrzec się prostych błędów, szczególnie w rozegraniu piłki w wyjściu do kontry – w szybkim kontrataku, czy w drugie tempo. Ale ja wiem, że chłopacy są już zmęczeni tą końcówką roku i nakładającymi się meczami.

Maciej Gębala: Myślę, że od początku pokazaliśmy, że przyjechaliśmy tutaj z jednym celem. Być może te pierwsze minuty nie były jeszcze takie, jak byśmy chcieli, ale potem narzuciliśmy swój styl gry i skończyło się po naszej myśli. Spójnia nas dzisiaj nie zaskoczyła. Poza tym jesteśmy na takim poziomie, na którym dużo od siebie wymagamy. Jeśli gramy na swoim poziomie, to takie zespoły jak Spójnia nie powinny mieć z nami większych szans i tak było dzisiaj.

Najlepsi

średnia: 4.7
średnia: 4.34
średnia: 4.29

Najskuteczniejsi

121 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 87 G / 21 M
110 G / 32 M
Liga Mistrzów: 34 G / 11 M
PGNiG Superliga: 76 G / 21 M
101 G / 35 M
PGNiG Superliga: 55 G / 23 M
Liga Mistrzów: 46 G / 12 M