Czekaliśmy ze zmianą obrony

"Chcieliśmy zaskoczyć Constantę i dlatego czekaliśmy do ostatniej chwili ze zmianą obrony" - przyznał na pomeczowej konferencji trener Orlen Wisły, Lars Walther.


Alexandru Buligan: Na początku chciałem pogratulować Wiśle bardzo dobrej gry. Dla nas to była dobra lekcja, bo mecz trwa 60 minut, a nie 55. Nie czuję się dobrze, bo wracamy do domu z pustym bagażem punktowym. Pierwszy mecz jest zawsze bardzo trudny dla obu zespołów, ale w tym przypadku Wisła okazała się lepsza.


Lars Walther: Jestem bardzo szczęśliwy dzisiaj, bo mieliśmy bardzo wiele problemów z kontuzjami przed tym meczem, a niektórzy grali na 50%. Nie mogliśmy praktycznie trenować przez ostatnie dwa dni, bo nie wiedzieliśmy kto będzie gotowy do gry. Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo trudny mecz, widzieliśmy nagranie z meczu Constanty z turnieju w Kielcach, w którym nie zagrał Alexandru Stamate, a wszyscy dzisiaj widzieli jakim rzutem dysponuje. Nawet mając przed sobą 2-metrowy blok potrafi rzucić w każdy róg bramki. Rzucił 7 bramek w pierwszej połowie. Chcieliśmy wyjść wyżej do niego, ale nie chcieliśmy tego robić za szybko by Constanta nie miała za dużo czasu do zmiany stylu gry.  Dlatego czekaliśmy do ostatniej możliwej chwili ze zmianą obrony na 4-2, żeby zaskoczyć przeciwnika. Oczywiście w takiej sytuacji potrzeba trochę szczęścia, ale je dzisiaj mieliśmy i dlatego jestem bardzo bardzo szczęśliwy.
Mamy jeszcze wiele do zrobienia. Jeśli spojrzymy na graczy, którzy nie trenowali ostatnio i dzisiaj grali nie będąc w 100% sprawnymi. Jeśli nie trenujesz i grasz to coś jest nie tak. Zbyszek Kwiatkowski nie trenował przez ostatnie 10 dni, a dzisiaj musiał zagrać przeciwko bardzo dobrej drużynie, jaką jest Constanta bo nie było nikogo innego na jego pozycję. To samo dotyczy Luki. Wiadomo, że Złoty i Rajković są niezdolni do gry, Adam Twardo chciał zagrać, rozgrzewał się, ale po konsultacji z lekarzem nie mogliśmy z niego skorzystać. W ostatnich minutach zastanawialiśmy się, kto ma zagrać, a potem tak naprawdę - kto może zagrać. Mamy dwóch kołowych w obronie, ale nie mamy czasu trenować takiego ustawienia. Co będzie w takim ustawieniu w kontrataku? Dlatego potrzebujemy w obronie rozgrywającego – Nikolę albo Lukę.

 

Alexandru Stamate: Na początku chciałbym pogratulować Wiśle, bo zagrała dzisiaj dobry mecz i wygrała. Niestety my zagraliśmy tylko przez 55 minut i nie wiem, co się stało, nawet gdy Wisła zagrała 4-2 w obronie.  Nie mieliśmy prawa zaprzepaścić 4-bramkowej przewagi. Być może zbyt wcześnie cieszyliśmy się ze zwycięstwa. Jesteśmy niezadowoleni, bo wracamy do domu z pustym bagażem punktowym.


Michał Kubisztal: Bohaterem jest cała drużyna, bo meczu nie wygrywa 1 osoba tylko cała drużyna i ona jest najważniejsza. Chcieliśmy Ligę Mistrzów zacząć od zwycięstwa. Wiedzieliśmy, że myśląc o awansie trzeba zdobywać punkty przede wszystkim w domu z takimi drużynami jak Constanta, która ma bardzo dobry zespół, ale myślę, że na poziomie zbliżonym do naszego. Jeśli myślimy o awansie takie mecze trzeba wygrywać i pokazać, że tą halę będzie ciężko zdobyć. Mecz zaczął się dla nas w miarę pomyślnie i udało się odskoczyć na 2 bramki, ale później przydarzył się nam przestój. O ile nasza liga wybacza takie przestoje, to w Lidze Mistrzów rywale bezlitośnie wykorzystają nasze błędy. Constanta bardzo szybko odskoczyła na 3,4 bramki i wydawało się, że kontroluje przebieg spotkania. Do 50., 55. minuty prowadzili 3-4 bramkami i wydawało się, że jest po wszystkim. Na szczęście nam udało się ich zaskoczyć w końcówce. Musimy wyciągnąć wnioski z tej lekcji, gdyż szczęście nie zawsze może być przy nas – musimy eliminować takie przestoje, albo sprawić, aby były one jak najkrótsze. Cieszymy się z 2 punktów, bo one były dzisiaj najważniejsze. Szkoda, że nie było dziś pełnej hali, ale doping był fantastyczny. Mam nadzieję, że kibice w następnych spotkaniach zapełnią szczelnie halę.

Najlepsi

średnia: 3.97
średnia: 3.87
średnia: 3.47

Najskuteczniejsi

16 G / 3 M
PGNiG Superliga: 16 G / 3 M
13 G / 3 M
PGNiG Superliga: 13 G / 3 M
9 G / 3 M
PGNiG Superliga: 9 G / 3 M