Walther: Chcieliśmy wprowadzić spokój w grę

Lars Walther i Marek Motyczyński"Naszym założeniem było dzisiaj grać jak najdłużej i wprowadzić tym spokój w grę" - podkreślił na pomeczowej konferencji trener Orlen Wisły Płock, Lars Walther.

 

Lars Walther: Oczywiście jestem zadowolony z dwóch punktów. Chciałem dzisiaj dać pograć zawodnikom, którzy nie mieli ostatnio zbyt wiele okazji do gry – głównie chodzi o Piotrka Chrapkowskiego. Chodzi o to, by praktycznie brał udział w grze, a jednocześnie budował zaufanie do samego siebie. Naszym założeniem było dzisiaj grać jak najdłużej i wprowadzić spokój w grę. Myślę, że w trakcie meczu można było zaobserwować, że niektórzy grali zupełnie dobrze, ale można było też zauważyć, że wprowadzenie wielu nowych zawodników do gry powoduje utratę rytmu gry w obronie. W rezultacie widzieliśmy piłkę ręczną bez obrony – w Danii mówi się na to „radosny handball”. Najważniejsze jest to, że zawodnicy, którzy wracają do gry po kontuzji (np. Luka) mieli dużo czasu by praktycznie wejść w rytm gry. Niektórzy zawodnicy dzisiaj mniej grali, ale w ich przypadku chodziło o to, by zostało im więcej sił na mecz w Petersburgu. W drużynie Miedzi bardzo zaimponował mi swoją grą Paweł Gregor, który rzucał dzisiaj bramki z dalszej odległości. Myślę, że jest przed nim przyszłość. Jeśli będzie się tak dalej rozwijał, z pewnością będzie świetnym zawodnikiem w przyszłości. Zawsze miło i przyjemnie jest patrzeć na grę takich talentów w handballu.

 

Zobacz również:

 

Najlepsi

średnia: 3.97
średnia: 3.87
średnia: 3.47

Najskuteczniejsi

16 G / 3 M
PGNiG Superliga: 16 G / 3 M
13 G / 3 M
PGNiG Superliga: 13 G / 3 M
9 G / 3 M
PGNiG Superliga: 9 G / 3 M